Emocje wciąż mnie trzymają, więc piszę ten tekst jeszcze na świeżo. Moja solo wyprawa do Polski wywołała prawdziwy wulkan uczuć. Była to podróż nie tylko przez tysiące kilometrów, ale przede wszystkim podróż w przeszłość, do własnych korzeni.
Ależ byłam mile zaskoczona, gdy otrzymałam zaproszenie na spotkanie klasowe z „Budowlanki”. Nie byłam pewna, czy w ogóle dojdzie ono do skutku, ale nasza klasa spisała się na medal. Na spotkaniu pojawiły się aż 23 osoby – prawie cały rocznik! Już wtedy wiedziałam, że ten wyjazd do Polski będzie dla mnie czymś wyjątkowym.
Odporność psychiczna to zdolność do „odbijania się” od trudnych doświadczeń. Prawie jak w tenisie ziemnym lub stołowym, kiedy trenujesz ruchy i opracowujesz technikę do perfekcji. Odporność psychiczna to proces dobrej adaptacji w obliczu przeciwności losu, traumy, tragedii, zagrożeń lub znaczących źródeł stresu. Należą do nich problemy rodzinne i w związkach, poważne problemy zdrowotne lub czynniki stresogenne w miejscu pracy i finansowe, a również stres wywołany w sporcie.
Dzisiaj będzie grubo!
To moment, żeby się otworzyć i powiedzieć głośno o czymś, o czym wiele kobiet boi się mówić. Nie piszę tego po to, żeby ktoś mi współczuł. Piszę to dlatego, że takich historii jest bardzo dużo i wiele kobiet przechodzi przez to samo, tylko że w ciszy. Chcę nieść przekaz, że są ludzie, którzy potrafią manipulować, niszczyć psychicznie i wykorzystywać dzieci do swoich gier. Naprawdę trzeba być ostrożnym, żeby umieć rozpoznawać takie zachowania i przede wszystkim, nie można dać się złamać ani poddać manipulacji.
Wychowywanie dzieci w polskiej kulturze za granicą nie oznacza zatrzymywania ich w przeszłości, lecz wyposażanie ich w siłę na przyszłość. Korzenie budują tożsamość, pewność siebie i wewnętrzną stabilność w szybko zmieniającym się świecie. Dziecko, które wie, skąd pochodzi, idzie przez życie z dumą, a nie z niepewnością. Polska tradycja, język i wartości stają się jego wewnętrznym kompasem, dzięki któremu wyrasta na silnego, świadomego i otwartego człowieka, niosącego swoją kulturę jako dar, a nie ciężar.
Bycie mamą to wielkie wyzwanie i ogromna odpowiedzialność. A bycie mamą córek w różnym wieku, to jest dopiero petarda 🙂
Bycie mamą to najpiękniejsza, ale i najbardziej wymagająca rola na świecie. Dajesz z siebie wszystko – dbasz o innych, organizujesz dzień, jesteś wsparciem i ostoją. Ale… a co z Tobą?
“Ł” jak łokno, “Ł” jak łogrod, “Ł” jak łocean, albo “Ł” jak Ło’ahu”. A później doszły jeszcze “Gorgus” i “Whoswie”.
Cześć! Mam na imię Kasia Mrugała. Jestem założycielką i autorką bloga Matki Polki. Jestem mamą trzech córek. Urodziłam się w Nowym Targu. Od ponad 20 lat mieszkam w USA w miasteczku Homer Glen w stanie Illinois. Od momentu kiedy zostałam mamą, pragnę celebrować macierzyństwo każdego dnia. Stąd pojawił się pomysł z założeniem bloga, a moje najukochańsze córki są dla mnie największą inspiracją.
2026-01-23


